Co to jest Omnibus i dlaczego przy promocji pokazujemy najniższą cenę z 30 dni
· Autor: Zespół Palarni Północ

Przy każdej naszej promocji pod ceną jest mała linia: „Najniższa cena z 30 dni przed obniżką: 44,00 zł”. Część klientów pyta, co to znaczy i czemu czasem ta liczba jest niższa od ceny regularnej. Wyjaśniamy, bo przepis jest sensowny, a sposób, w jaki go stosujemy, mówi coś o tym, jak chcemy handlować.
Skąd się wziął obowiązek
Dyrektywa Omnibus (2019/2161) i polska ustawa o informowaniu o cenach towarów i usług od 1 stycznia 2023 r. wymagają, żeby przy każdym ogłoszeniu obniżki ceny pokazać najniższą cenę, jaka obowiązywała w ciągu 30 dni przed wprowadzeniem obniżki. Cel: koniec z „promocjami”, w których cena najpierw rośnie o 30%, a potem spada o 20%.
Jak to liczymy u nas
- Każda zmiana ceny produktu i wariantu zapisuje się w historii cen. Przy produktach wariantowych (kawa 250 g / 500 g / 1 kg) historia jest prowadzona osobno dla każdego wariantu, bo mają różne ceny.
- Gdy wprowadzamy promocję, system odczytuje najniższą cenę z 30 dni poprzedzających dzień obniżki i pokazuje ją przy produkcie: na karcie, na liście i w koszyku.
- Jeśli produkt był w tym czasie w innej, krótszej promocji, najniższa cena będzie niższa od regularnej. Tak jest uczciwie: widzisz, że np. miesiąc temu dało się kupić taniej niż dziś mimo „promocji”.
- Nowości, które są w sklepie krócej niż 30 dni, dostają informację o najniższej cenie od dnia wprowadzenia do oferty.
Czego Omnibus nie dotyczy
Rabaty indywidualne (kod z newslettera, zniżka dla kawiarni), programy lojalnościowe i obniżki ceny ze względu na krótki termin przydatności (np. kawa 8 tygodni po paleniu) nie są „ogłoszeniem obniżki” w sensie ustawy i nie wymagają pokazywania najniższej ceny. My pokazujemy ją również przy kawie z krótkim terminem, bo tak jest prościej.
Dlaczego nam to pasuje
Nasze promocje są rzadkie i krótkie: zwykle wtedy, gdy kończy się partia zielonego ziarna albo chcemy przedstawić nowy kraj pochodzenia. Cena regularna jest ceną, za którą kawa naprawdę się sprzedaje. Dlatego linia „najniższa cena z 30 dni” prawie zawsze jest równa cenie regularnej — i tak powinno być. Kiedy nie jest, też to widzisz.
Przez pierwsze dwa lata pracy w sklepie internetowym najwięcej czasu zajęło nam uporządkowanie historii cen w systemie. Teraz jest to automat, a klienci przestali pytać, czy promocja jest prawdziwa.
Marcin Jabłoński, Palarnia Północ
Więcej o prawach konsumenta przy zakupach online znajdziesz na stronie UOKiK, a nasze zasady w Regulaminie (§4).